7 błędów, które popełniamy remontując ogrodzenie

Ogrodzenie (niezależnie od rodzaju materiału, z którego je wykonano) należy co pewien czas poddawać określonym zabiegom pielęgnacyjnym i konserwującym. Niekiedy niezbędny jest też poważniejszy remont, polegający na wymianie zniszczonych elementów. W skrajnych przypadkach dotychczasową barierę wokół domu trzeba rozebrać i wybudować ją na nowo. Poniżej prezentujemy najczęstsze błędy, zdarzające się podczas remontu ogrodzenia i podpowiadamy, jak ich uniknąć. Ogrodzenie posesji pełni kilka funkcji. Jest wyznacznikiem granic działki, barierą oddzielającą parcelę od hałaśliwej ulicy, wścibskich spojrzeń przechodniów i potencjalnych złodziei oraz stanowi istotny element dekoracyjny i uzupełnienie fasady domu. Na wykonanie funkcjonalnego i estetycznego ogrodzenia jest wiele sposobów i sporo dostępnych materiałów. Ostateczny wybór warunkują najczęściej osobiste preferencje oraz zasobność portfela przyszłych użytkowników. Jednak zarówno te tańsze, jak i najdroższe przydomowe płoty mogą wraz z upływem czasu wymagać remontu. Przeprowadzajmy go bezbłędnie!

Błąd nr 1 – brak lub niepoprawne impregnowanie powierzchni drewnianych

Drewniane ogrodzenia wciąż są dość popularne. Ich zaletą jest niewygórowany koszt zakupu materiału. Wadą zaś – konieczność okresowego zabezpieczania surowca impregnatem i pokrywania go innymi powłokami ochronno-dekoracyjnymi. Naturalne drewno jest piękne i ponadczasowe, ale niestety brak warstwy impregnatu na jego powierzchni, skutkuje szybką degradacją. Impregnowanie drewnianych ogrodzeń należy przeprowadzać zgodnie z zaleceniami producenta wybranego środka ochronnego. Konieczne jest stosowanie się do wytycznych dotyczących czasu jego działania, ilości nakładanych warstw oraz używanych do powyższego celu narzędzi. Pamiętajmy też, by środki ochronne stosować na oszlifowaną i oczyszczoną ze starych powłok powierzchnię drewna. Szlifowanie powinno odbywać się wzdłuż włókien surowca.

Impregnowanie drewna

Błąd nr 2 – sam impregnat nie wystarczy!

Niektórzy użytkownicy drewnianych ogrodzeń uważają błędnie, iż zabezpieczenie drewna wymaganymi warstwami impregnatu jest zabiegiem wystarczającym. Tymczasem, impregnat pozbawiony kolejnych powłok z emalii, oleju, lakieru, czy lakierobejcy szybko zostaje wymyty poprzez działanie wód opadowych. Zatem stosowanie powłok nawierzchniowych jest nieuniknione nawet pomimo wcześniejszej impregnacji surowca. Pamiętajmy, że niewłaściwie zabezpieczone drewno, które dodatkowo poddawane jest działaniu warunków atmosferycznych, może ulec degradacji już po kilku sezonach.

Błąd nr 3 – drewniane słupki ogrodzeniowe osadzane bezpośrednio w gruncie

Na drewno wpływa negatywnie także jego bezpośredni kontakt z ziemią. Dlatego też przęsła ogrodzeniowe z tego materiału należy osadzać przynajmniej 10 cm ponad poziomem gruntu. Do kotwienia słupków w ziemi służą specjalne stalowe uchwyty. Niestosowanie tych elementów skutkuje degradacją drewna w części mającej styczność z gruntem, czego następstwem jest utrata sztywności całej konstrukcji.

Drewniane ogrodzenie

Błąd nr 4 – brak zabezpieczenia antykorozyjnego dla ogrodzeń stalowych

Ogrodzenia metalowe są uważane za dużo trwalsze od tych, które wykonano z drewna. Najbardziej odporne na korozję jest żeliwo. Takie elementy ogrodzeń tylko niekiedy bywają malowane i to głównie ze względów estetycznych, a nie ochronnych. Natomiast stal, z której wykonuje się przęsła i siatki trzeba zabezpieczać antykorozyjnie. Podczas remontu stalowego ogrodzenia konieczne jest pierwotne usunięcie rdzy i dokładne wyczyszczenie odnawianych detali. Dopiero po tych zabiegach można przystąpić do nakładania nowych powłok ochronnych i malarskich.

Błąd nr 5 – niestosowanie daszków na słupkach ze stali

Słupki ze stali często mają postać rury o otwartym z wierzchu przekroju. Jeśli do wnętrza tego elementu wciąż będzie dostawać się woda opadowa – przed rdzewieniem metalu nie będą w stanie uchronić go nawet najlepsze preparaty antykorozyjne. Sposobem na rozwiązanie tego problemu jest stosowanie specjalnych daszków zabezpieczających. Jeśli daszki poodpadały wraz z upływem czasu, należy je ponownie zamontować, stosując klej mrozoodporny.

Metalowe ogrodzenie

Błąd nr 6 – niewłaściwa konserwacja ogrodzeń kamiennych i klinkierowych

Ogrodzenia murowane prezentują się bardzo efektownie i okazale. Na ogół są też trwałe, a ich remont sprowadza się do okresowych zabiegów konserwacyjnych. Ważne jest tu stosowanie właściwie dobranych preparatów. Cegły klinkierowe mogą co jakiś czas wymagać czyszczenia. Wykonuje się to za pomocą specjalnych czyściw chemicznych lub wody pod wysokim ciśnieniem. Natomiast kamień (zwłaszcza piaskowce i wapienie) ma tendencję do porastania glonami. W tym przypadku konieczne jest stosowanie preparatów zwalczających mchy i porosty.

Błąd nr 7 – brama i furtka pominięte podczas remontu ogrodzenia

Brama i furtka to najintensywniej eksploatowane i jednocześnie najbardziej reprezentatywne elementy ogrodzenia. Zatem ich stan zawsze powinien być nienaganny. Niekiedy wystarczy tylko wyregulować lub dokręcić zawiasy. W innym przypadku konieczna może być naprawa szwankującego napędu. Jeśli planowana jest wymiana bramy – być może trzeba będzie również wymurować nowe słupki, na których zostanie ona osadzona. Wówczas nie wolno zapomnieć o doprowadzeniu niezbędnych przewodów elektrycznych.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *