Dom pasywny, czyli maksymalnie energooszczędny

Budynek energooszczędny i pasywny to pojęcia, które coraz częściej pojawiają się w rozmowach inwestorów planujących budowę domu. Przymierzając się do rozpoczęcia własnej inwestycji, warto dowiedzieć się, co kryje się za tymi określeniami.

Dom pasywny, czyli maksymalnie energooszczędny

Dom pasywny jest budynkiem energooszczędnym o bardzo niskim zapotrzebowaniu na energię do ogrzewania (15 kWh/m2/rok). W takim budynku komfort cieplny zapewniony jest dzięki wykorzystaniu pasywnych źródeł ciepła – między innymi mieszkańców, urządzeń elektrycznych oraz promieniowania słonecznego. Aby uzyskać tak wysoką energooszczędność, radykalnie zmniejsza się straty ciepła związane z jego przenikaniem przez ściany i przez wentylację (stosuje się urządzenia wykorzystujące odzysk ciepła w systemie wentylacji). W domu pasywnym nie montuje się konwencjonalnych grzejników, a niezbędna ilość ciepła jest dostarczana przez dogrzewanie powietrza wentylacyjnego. Należy przy tym podkreślić, że niskie zużycie energii w domach pasywnych nie powoduje dyskomfortu cieplnego. Temperatura przez cały rok jest utrzymywana na najbardziej optymalnym poziomie. Eksploatacja domu pasywnego wiąże się ze znacznie obniżonym zużyciem energii na cele grzewcze, przygotowanie ciepłej wody i pracę urządzeń pomocniczych. To także dobry krok w stronę właściwej ochrony środowiska naturalnego oraz poprawienia komfortu mieszkania, ponieważ zastosowane tutaj urządzenia gwarantują lepszą jakość powietrza, a dobra izolacja – wysoką temperaturę.

W Polsce budowa domów pasywnych nadal jeszcze budzi wątpliwości inwestorów i wykonawców, jednak nie da się ukryć, że budownictwo zmierza właśnie w tym kierunku. Wymagania unijne oraz rosnące ceny energii sprawiają, że coraz powszechniejsze staje się stosowanie nowoczesnych technologii. W polskich warunkach koszty postawienia budynku pasywnego są wyższe o około 30 procent od budowy standardowego domu. Przy obecnych cenach energii czas zwrotu tych dodatkowych nakładów wynosi ponad 20 lat. To dosyć długi okres, który przewyższa czas zużycia większości urządzeń, ale trzeba przy tym wziąć pod uwagę, że koszty budowy tego rodzaju domów powinny spadać, ceny energii będą natomiast rosły, więc okres zwrotu powinien ulegać skróceniu.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *