Jak przystosować mały dom dla dużej rodziny?

Projekt domu powinien być wybierany ze względu na model rodziny. Zdarza się jednak, że konieczne jest przystosowanie małego budynku do zamieszkania przez wiele osób. Na szczęście są rozwiązania, które umożliwiają taką adaptację, a jednocześnie pozwalają zachować wysoką funkcjonalność domu.

Najprostszy sposób?

Najłatwiej dobrać wielkość budynku mieszkalnego do wielkości rodziny na etapie selekcji projektów. Jeśli jednak do tego nie dojdzie, nic straconego. Nawet mały dom można przystosować do potrzeb dużej rodziny i sprawić, że będzie mieszkało się w nim komfortowo. Czasami wiąże się to z koniecznością zgłoszenia budowy lub uzyskania pozwolenia na budowę. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, w 2015 roku wydano w Polsce blisko 74 tys. pozwoleń na budowę i przyjęto 4,8 tys. zgłoszeń budowy domów jednorodzinnych. Część z nich wiązała się właśnie z przebudową już istniejących budynków. W 2015 roku w powiecie raciborskim dokonano 11 zgłoszeń ściśle związanych z przebudową lub nadbudową domu oraz z adaptacją poddasza. Nie wszystkie prace, które pozwolą na dostosowanie małego budynku do potrzeb dużej rodziny, wymagają jednak takich zgłoszeń. Sprawdźmy, jakie rozwiązania można zastosować.

Podpisywanie dokumentów

Adaptacja poddasza

Dom to miejsce wypoczynku, w którym szuka się wytchnienia i spokoju po męczącym dniu. Ważne, żeby każdy członek rodziny miał przestrzeń tylko dla siebie, w której czuje się komfortowo. Jeśli dom posiada nieużywane dotąd poddasze, można w łatwy sposób przystosować je na cele mieszkalne i tym samym zyskać dodatkowy metraż dla mieszkańców. Wraz z pojawianiem się kolejnych dzieci w rodzinie, przestrzeń pod skosami może okazać się najlepszym rozwiązaniem, żeby na ostatniej kondygnacji przygotować dodatkowe pokoje dla nastolatków lub urządzić przytulne miejsce dla rodziców. Jeśli jest taka potrzeba, można również przygotować tam gabinet do pracy. Najłatwiej przystosować poddasze do zamieszkania, gdy dach posiada duży kąt nachylenia i odpowiednio wysoką ściankę kolankową. Tę ostatnią, w razie potrzeby, można podnieść o jedną lub dwa pustaki, ale wiąże się to jednocześnie z wyższymi kosztami i koniecznością przeprowadzenia większych prac budowlanych (np. zmiana kąta nachylenia dachu).

Widok na salon z poddasza

Źródło: Strychy w Szczecinie

Rozbudowa domu

Kolejnym rozwiązaniem, które umożliwi zyskanie dodatkowej przestrzeni dla powiększającej się rodziny, jest przebudowa domu. Można to zrobić za pomocą rozbudowy budynku w bok lub wykonując jego nadbudowę. W jednym i drugim przypadku warto skorzystać ze wsparcia architekta. Nadbudowa jest tańszym rozwiązaniem i lepszym, gdy działka jest mała. Warto zdecydować się na nadbudowę szczególnie, gdy ściany są w dobrym stanie i można bez problemu dodać kolejną kondygnację, ale trzeba wziąć pod uwagę również konieczność wykonania schodów. Droższą opcją jest rozbudowa domu w bok ze względu na prace ziemne, które należy przy tym wykonać. Z drugiej strony takie rozwiązanie jest bardziej elastyczne, nie ogranicza go stara konstrukcja domu. Warto zdecydować się na rozbudowę w bok, gdy działka jest duża i łatwo połączyć nową część budynku z dotychczasową. Wielu inwestorów decyduje się także na powiększenie obrysu budynku z jego jednoczesną nadbudową. W ten sposób nowa kondygnacja może zyskać dodatkowy metraż. Rozbudowa domu wiąże się z koniecznością dokonania zgłoszenia robót budowlanych do odpowiedniego urzędu. Niestety, zdarza się czasami, że miejscowy plan zagospodarowania terenu wyklucza podniesienie budynku lub jego rozbudowę w bok. W takiej sytuacji trzeba szukać innych rozwiązań.

Projekt zagospodarowania domu na działce

Źródło: Mostaql

Przebudowa pomieszczeń

Kolejnym sposobem na przystosowanie domu do potrzeb dużej rodziny może być także łączenie i dzielenie pomieszczeń. Jeśli w budynku znajdują się duże pokoje, niektóre z nich można bez problemu przedzielić, np. za pomocą ścianek wykonanych z płyt gipsowo-kartonowych, wytłumionych wewnątrz wełną mineralną.

Niektóre pomieszczenia warto również łączyć, przystosowując je lepiej do potrzeb domowników. Nie jest w tym przeszkodą nawet konieczność wyburzenia wewnętrznej ściany nośnej, ponieważ wtedy zabezpiecza się strop specjalnym podciągiem. Warto także podążyć za modnym ostatnio trendem łączenia pomieszczeń w strefie dziennej. Na przykład tworząc aneks kuchenny połączony z salonem, można wykorzystać zwolnione pomieszczenie po poprzedniej kuchni na pokój, jeśli jest odpowiedniej wielkości, a do tego zyskujemy nowoczesne wnętrze. Kuchnię otwartą posiada aż 44% Polaków i jest to marzenie coraz większej liczby naszych rodaków.

Otwarta strefa dzienna w nowoczesnej aranżacji

Źródło: Home Designing

Pomyśl o wykuszach i ryzalitach niestandardowo!

Czasami dobrym pomysłem jest również dobudowanie elementu budynku, który powiększa pomieszczenie i zawieszony jest na wysokości jednej lub kilku kondygnacji. Mowa tu o wykuszach (nie dotykają ziemi, są nadwieszane) lub ryzalitach (budowane na fundamentach). Takie elementy nie tylko urozmaicają elewację, ale również mogą być doskonałym miejscem na jadalnię lub gabinet.

Salon urządzony w wykuszu

Źródło: IrepairHome

Nawet mały dom można przystosować do potrzeb dużej rodziny. Wszystko zależy od pomysłowości, środków finansowych i od stanu budynku. Warto przy tym skonsultować się z dobrym architektem, który na pewno znajdzie najlepsze rozwiązanie, łączące bezpieczeństwo mieszkańców i wysoki komfort mieszkania.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *